F1 2019Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

26.02.2020

Williams: Korzystamy już z trzeciego silnika podczas tych testów

Kubica: Alfa Romeo wciąż ma coś w zanadrzu

Kubica najszybszy czwartego dnia testów przed sezonem 2020

Kubica najszybszy na rozpoczęcie drugiej tury testów

AMuS: GP Bahrajnu oraz Wietnamu są pod dużym znakiem zapytania

Sainz: Miło jest słyszeć plotki łączące mnie z Ferrari

Ricciardo: Dostrzegam dobre sygnały od Renault

Robson: Racing Point mogło pozwolić sobie na ryzyko

Alonso wystartuje trzecim McLarenem w Indianapolis 500

Ferrari: Będziemy mogli wprowadzić DAS najwcześniej w połowie sezonu

25.02.2020

Bottas chce jak najszybciej poznać swoją przyszłość w Mercedesie

Grafik kierowców F1 na drugie testy w Barcelonie

Marko: System DAS zapewnia Mercedesowi 0,2 sekundy przewagi

Ricciardo oczekuje od Ocona rozsądku w zespołowym pojedynku

Surer: Racing Point jest zdecydowanie czwartym najszybszym zespołem

Newey myśli już o projekcie nowego bolidu Red Bulla

Kubica: Alfa ma dużo do zrobienia z nowym symulatorem

24.02.2020

Raikkonen: Musimy pozostać skoncentrowani na ostatnich testach

Giovinazzi: Samochód wciąż wymaga pewnych zmian

Vasseur: Dopiero w tym tygodniu lepiej zrozumiemy nasze położenie

Więcej wiadomości

  Archiwum 2019
PnWtŚrCzPiSoNd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930
2020  |  2019  |  2018  |  2017
2016  |  2015  |  2014  |  2013
2012  |  2011  |  2010  |  2009
2008  |  2007  |  2006  |  2005
2004  |  2003  |  2002  |  2001
2000  |  1999

Z esportu do F1? Lando Norris twierdzi, że tak będzie

Wirtualne wyścigi zyskują na popularności.
Sponsorowane, 28 listopada 2019, wyświetlenia: 792<< | lista | T- | T+ | >>
Embed from Getty Images

Rośnie popularność simracingu. Lando Norris, Max Verstappen, czy Robert Kubica nie ukrywają, że lubią pościgać się w wirtualnych wyścigach. Czy wkrótce esportowcy będą zamieniać się w prawdziwych kierowców F1?

Postępująca cyfryzacja i rozwój nowoczesnych technologii sprawiają, że dziś na komputerze można odwzorować niemal w stu procentach otaczającą nas rzeczywistość. Nic więc dziwnego, że wyścigi samochodowe od początku istnienia gier komputerowych cieszyły się sporą popularnością. Obecnie fani ścigania mogą skorzystać z kilku symulatorów wyścigów. Okazuje się, że są one na tyle realistyczne, że korzystają z nich zawodowi kierowcy wyścigowi. Jednym z nich jest Lando Norris. Brytyjczyk z McLarena postawił nawet dość odważną tezę, że esportowcy, którzy specjalizują się w simracingu w przyszłości będą trafiać do F1.

Brytyjczyk z F1 esportowcem
Norris wie o czym mówi, bo sam jest mocno zatopiony w świecie wyścigów F1, jak i w simracingu. Kierowca, który ma na swoim koncie zdobytych w sumie 45 punktów w Grand Prix, regularnie grywa w gry esportowe i relacjonuje swoje wirtualne występy za pośrednictwem swojego konta na portalu Twitch.tv. Norrisa obserwuje ponad 154 tys. fanów. To jeszcze nic, bo esport przyciąga także Holenda Maxa Verstappena. W lipcu tego roku obaj wystąpili razem w wirtualnym wyścigu iRacing Spa 24, który był rozgrywany na wirtualnym torze Spa-Francorchamps. Verstappen i Norris bronili barw jednego zespołu esportowego i… wyścig zakończył się dla nich pełnym sukcesem, czyli zwycięstwem.

Kubica gra i trenuje
A jak było z Robertem Kubicą? Polak długo nie chwalił się, że grywa w rozgrywki esportowe. W końcu jednak przyznał się, że to on ściga się w wirtualnych rozgrywkach, biorąc udział w wirtualnych mistrzostwach iRacing. – Startowałem już dawniej w różnych takich imprezach, ale teraz robię to dla treningu. Chodzi bardziej o kwestie fizyczne i ćwiczenie koncentracji, niż o szybką jazdę – przyznał Kubica na łamach „Przeglądu Sportowego”. Używa on symulatorów jako formy treningu, np. poprzez dodanie sobie dodatkowych obciążeń na ramiona i kierownicę.

Kierowcy F1 esportowcami
No dobrze, ale wróćmy do wspomnianego Brytyjczyka Norrisa i jego śmiałej tezy. Udzielił on wypowiedzi portalowi racefans.net, w których głównym tematem był właśnie wpływ esportu i simracingu na F1. – Myślę, że w przyszłości do F1 będą trafiać ludzie, którzy zaczynali w esporcie – powiedział Lando. Nie sądzę, że będą przechodzili prosto z esportu do Formuły 1, ale ich umiejętności będą wystarczające, żeby dobrze radzić sobie w F3, F2 itd. Już teraz pojawiło się wielu kierowców, którzy przesiedli się z symulatora do normalnych maszyn wyścigowych i sobie radzą – powiedział kierowca McLarena. Jakich argumentów użył Brytyjczyk na obronę swojej tezy? – Umiejętności z symulatora można przełożyć na rzeczywisty tor wyścigowy. Esportowcy spędzają godziny, dnie i całe tygodnie na testowaniu ustawień, na ciągłych poprawkach, doskonaleniu i zmianie ustawień, by wykręcać jeszcze lepsze osiągnięcia. Imponują mi tacy ludzie, bo sam spędzam nad tym wiele czasu, aby poprawić się na torze F1. Poza tym same symulatory stają się coraz lepsze i coraz bardziej oddają rzeczywistość – cytuje kierowcę F1 portal racefans.net.

Jak wygląda simracing w Polsce?
Warto uzmysłowić sobie, że według szacunków liczba esportowych graczy, którzy regularnie ścigają się na wirtualnych torach, sięga w Polsce kilkuset osób. Według ekspertów polska scena simracingowa raczkuje, ale rozwija się dynamicznie. M.in. właśnie dzięki temu, że wspierają ją kierowcy wyścigowi. Dobrym przykładem jest Damian Lempart, kierowca rajdowy, który swój czas dzieli na wyścigi w realu i wirtualu. O rozwoju tej gałęzi esportu i wzrostowi jego znaczenia na pewno świadczy fakt, że Polska Liga Esportowa została powiększona tej jesieni właśnie o zawody simracingowe. Premierowy sezon wyścigowy w PLE rozpoczął się w październiku i potrwa do 21 grudnia, kiedy odbędzie się ostatni wyścig. Gracze grają w grę Assetto Corsa. Zapisało się ponad czterystu fanów wirtualnego ścigania, którzy mieli do wyboru dziewięć modeli samochodów. W całym cyklu gracze będą się ścigali na siedmiu różnych torach. Każda runda składa się z dwóch wyścigów, gdzie w drugim odwracana jest kolejność TOP 10. Najlepsi mogą liczyć na pieniężne nagrody. Jak widać, wirtualne wyścigi nie tylko się rozwijają, ale i stają dochodową branżą. Czy spełnią się słowa Lando Norrisa, przekonamy się… w przyszłości.

Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. STS (Star-Typ Sport Zakłady Wzajemne Spółka z o.o.) posiada zezwolenie wydane przez Ministra ds. Finansów Publicznych na urządzanie zakładów wzajemnych. Hazard związany jest z ryzykiem.
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
21.02.2020  Koronawirus mocno pokrzyżuje plany F1?
09.02.2020  O krok od ponownych startów - historia niezrealizowanych powrotów
30.12.2019  F1 bez Roberta Kubicy i bez transmisji w TVP?
24.12.2019  Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!
21.12.2019  Robin Rogalski w rozmowie z "Wyprzedź Mnie!"
Tagi:
F1WM

Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca