F1 20221  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13 Włochy Rosja Singapur Japonia USA Meksyk Brazylia Australia Arabia Saudyjska
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

16.05.2022

"Szybko, szybciej, najszybciej" - rozstrzygnięcie konkursu

13.05.2022

Vettel: Kryzys klimatyczny kwestionuje dalszy sens startów w F1

Kallenius: Mercedes pozostanie w F1 mimo tegorocznych problemów

Szafnauer: Rozmowy kontraktowe z Alonso ruszą na Silverstone

12.05.2022

Binotto: Przewaga Red Bulla wynosi tylko około 0,2 sekundy

Verstappen: 'Kartingowa' szykana w Miami nie pasuje do bolidów F1

Mercedes nie zna przyczyny słabego tempa w GP Miami

Ricciardo: Mniejsza ilość napoju wpłynęła na mój wyścig w Miami

11.05.2022

Verstappen: Miami nie stanowi zagrożenia dla Monako

Perez: Rozmawiam już z Red Bullem o nowej umowie

R. Schumacher: Charaktery Micka i Steinera nie pasują do siebie

Miami otwarte na modyfikacje toru przed edycją w sezonie 2023

Capito: Williams jest gotowy na rozmowy z Audi

09.05.2022

Horner: Ferrari mogło wywalczyć dublet w Miami

Perez: Mogłem wygrać w Miami, gdyby nie problem z silnikiem

Vettel: Kolizja z Mickiem była głupia dla nas obu

Binotto: Liczymy, że Red Bull wydał już większość budżetu na poprawki

Capito: Tegoroczna posada Latifiego jest niezagrożona

Alonso stracił miejsce w punktowanej dziesiątce

Verstappen: Ten wyścig był niczym pojedynek bokserski

Więcej wiadomości

  Archiwum 2022
PnWtŚrCzPiSoNd
12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31
2022  |  2021  |  2020  |  2019
2018  |  2017  |  2016  |  2015
2014  |  2013  |  2012  |  2011
2010  |  2009  |  2008  |  2007
2006  |  2005  |  2004  |  2003
2002  |  2001  |  2000  |  1999

Brown: 'Pantomima' w Abu Zabi dowodem na potrzebę reform w F1

Amerykanin liczy na to, że nowe władze ograniczą wpływ zespołów na kształtowanie przepisów.
Maciej Wróbel, 18 stycznia 2022, wyświetlenia: 1437<< | lista | T- | T+ | >>
Embed from Getty Images

Dyrektor zarządzający McLarena, Zak Brown, wezwał szefostwo Formuły 1 oraz FIA, by te podjęły stanowcze kroki mające na celu ograniczenie „władzy” jaką dysponują obecnie zespoły F1.

Wciąż nie milkną echa po rozegranym nieco ponad miesiąc temu Grand Prix Abu Zabi, w trakcie którego doszło do kontrowersyjnych decyzji sędziowskich związanych z neutralizacją w końcówce wyścigu. Na ich mocy na jedno okrążenie przed końcem zmagań oddublować mogli się kierowcy dzielący Maxa Verstappena od prowadzącego Lewisa Hamiltona. Dysponujący świeższym ogumieniem Holender mógł dzięki temu przeprowadzić udany atak na swojego rywala i sięgnąć po zwycięstwo dające mu pierwszy w karierze tytuł mistrza świata.

W sprawie podjętych wówczas przez dyrekcję wyścigu decyzji trwa oficjalne dochodzenie FIA. Zdaniem Zaka Browna z McLarena doświadczenia z Abu Zabi pokazują, że F1 i FIA potrzebują zmian. Według Amerykanina pojawienie się nowego prezydenta FIA, Mohammeda bin Sulayema stwarza doskonałą okazję do obrania nowego podejścia, które pozwoli na uniknięcie podobnych „pantomimicznych przesłuchań”, do jakich doszło na Yas Marina.

„To oczywiste, iż niektóre przepisy i zarządzanie nimi nie są do zaakceptowania w obecnym kształcie” – powiedział Brown. „Nikt nie jest zadowolony z niespójności w przestrzeganiu przepisów, lecz było to wykorzystywane notorycznie przez zespoły w celu niesprawiedliwego uzyskania przewagi”

„Mówiłem już wcześniej, że zespoły mają zbyt dużo władzy i musi ona zostać poddana ograniczeniu. Odgrywamy znaczącą rolę w kreśleniu nowych regulacji i zarządzaniu Formułą 1, a wpływ ten nie zawsze wynika z tego, co jest najlepsze dla tego sportu”.

„Tak, należy konsultować się z zespołami i brać pod uwagę ich perspektywę, szczególnie w długoterminowych kwestiach strategicznych. Czasem jednak wydawało się, że tym sportem zarządzają pewne zespoły. Nie zapominajmy jednak, że my, zespoły, tak jak wszyscy mamy swój wkład w niespójności w egzekwowaniu przepisów. To zespoły wywierały presję, aby za wszelką cenę uniknąć ukończenia wyścigów za samochodem bezpieczeństwa”.

„To zespoły głosowały za wieloma przepisami, na które obecnie narzekają. To zespoły korzystały z transmitowania rozmów radiowych z dyrektorem wyścigu, by wymusić kary i określone rezultaty wyścigów. Doszło w końcu do momentu, w którym rozemocjonowany szef zespołu gra pod publiczkę i naciska na dyrekcję wyścigu. To nie było czymś budującym dla F1. Przypominało to bardziej pantomimiczne przesłuchanie, aniżeli szczyt globalnego sportu”.

Poprzedni prezydent FIA, Jean Todt, opierał swoje rządzy na zasadzie konsensusu, co oznaczało wiele konsultacji i wpływów ze strony zespołów w kwestii kształtowania nowych regulacji. Brown nie ukrywa, iż liczy na to, że bin Sulayem obierze zgoła odmienne podejście i podkreśla, że teraz jest właściwy czas na zmiany, jako iż F1 zmieniła się na lepsze dzięki zmianie właściciela na początku 2017 roku.

„Grudniowy wybór Mohammeda bin Sulayema na nowego prezydenta FIA daje okazję na zbiorową reformę sposobu, w jaki działa Formuła 1” – kontynuuje 50-latek. „To oczywiste, że należy skoncentrować się na wydarzeniach z Abu Zabi z końca ostatniego sezonu, co jest przedmiotem dochodzenia FIA, ale jest to moim zdaniem bardziej objaw, niż przyczyna”.

„Pojawiły się systemowe problemy dotyczące dostosowania i jasności co do tego, kto ustala zasady – FIA czy zespoły – które przejawiały się, niejednokrotnie dość mocno, w ostatnich kilku latach. Oznaki trudności organizacyjnych widzieliśmy już w Australii w 2020 czy w ubiegłorocznym Grand Prix Belgii – obie te imprezy były nacechowane brakiem przygotowania do tego, co się wydarzyło, a także tymczasową inercją w kwestii opracowania rozwiązań”.

„Zwiększenie transparentności w kwestii ról FIA i F1 i potrzeba zwiększonego przywództwa w tym sporcie niewątpliwie znajdzie się w programach Mohammeda bin Sulayema i Stefano Domenicalego i ich zespołach. Poprzednie administracje prezentowały zwykle autokratyczny styl zarządzania, więc aby wskazać sportowi właściwy kierunek, konieczne było obranie bardziej konsultacyjnego podejścia z zespołami i zainteresowanymi stronami”.

„W sporcie doszło do udanego resetu, a teraz, posuwając się do przodu, istnieje potrzeba powrotu do silniejszego, bardziej dyrektywnego przywództwa i zarządzania na szczycie tej dyscypliny. Jestem przekonany, że zobaczymy zwiększone przywództwo FIA i F1 i że wspólnie, jako opiekunowie tego sportu skoncentrujemy się na jego ewolucji i nie będziemy uchylać się od odpowiedzialności, gdy przyjdzie nam podejmować trudne decyzje” – zakończył Brown.
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
07.05.2022  Brown: Nie ma mowy o sprzedaży teamu McLarena
06.05.2022  Brown: Nie wybiegam w przyszłość myśląc o składzie kierowców
04.04.2022  Brown: Monako musi zrobić coś więcej, by pozostać w kalendarzu
24.02.2022  Brown: Odrzucanie aplikacji Andrettiego jest krótkowzroczne
09.02.2022  Brown oraz Seidl pozostaną na czele zespołu McLarena
Tagi:
Brown Z.
FIA
Bin Sulayem M.

Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca