F1 20211  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13 Włochy Rosja Singapur Japonia USA Meksyk Brazylia Australia Arabia Saudyjska Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2019
GP Australii
GP Bahrajnu
GP Chin
GP Azerbejdżanu
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Francji
GP Austrii
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Rosji
GP Japonii
GP Meksyku
GP Stanów Zjednoczonych
GP Brazylii
GP Abu Zabi
Strona główna sezonu 2019
Klasyfikacje generalne 2019
Statystyki z sezonu 2019

  Wszystkie sezony
2021  2020  2019  2018  2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Silverstone.
Rolex British Grand Prix 201914 lipca
Silverstone Circuit
Długość toru: 5,891 km
Liczba okrążeń: 52
Pełny dystans: 306,227 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:25,892 - Lewis Hamilton (Mercedes), 2018
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:30,621 - Lewis Hamilton (Mercedes), 2017
Największa średnia prędkość wyścigu:
225,562 km/h - Lewis Hamilton (Mercedes), 2017
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Opis wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Po wczorajszych kwalifikacjach niewiele wskazywało na to, że dzisiaj na Silverstone możemy być świadkami pięknego popisu klasycznego ścigania, walki i dramatyzmu. I niech nikogo nie zmylą wyniki końcowe, zwyciężył Hamilton ale zdecydowanie nie było to nudne popołudnie.

Spokojny start przed początkiem akcji
Start również nie dał nam oznak zbliżającego się thrillera. Sygnał startowy dał dziś Justin Whiting, syn zmarłego na początku sezonu Charliego. Bardzo dobrze z miejsca ruszył Vettel, wskakując przed Gasly'ego oraz Norris, który pokonał Ricciardo. Całkiem nieźle ruszył również Hulkenberg i Sainz, obaj awansowali w tabeli.

Bardzo szybko zawody skończyły się dla Haasa, którego zawodnicy postanowili zdarzyć się na pierwszym okrążeniu, co ostatecznie doprowadziło do wycofania się obu kierowców z dalszej rywalizacji. Hamilton tymczasem postanowił zaszarżować i z ogromną werwą zaatakował Bottasa. W Brooklands znalazł się nawet przed Finem, ale ten utrzymał nerwy na wodzy i skontrował Anglika. Walka trwała jeszcze przez kilka zakrętów, a my mogliśmy ją tylko podziwiać, gdyż był to kawał naprawdę dobrego ścigania.

Verstappen zaczyna show
Gdy u Leclerca zaczęły się kończyć miekkie opony, doszedł do niego Verstappen i mocno go naciskał na jedenastym okrążeniu. Walka tej dwójki pozwoliła Vettelowi na zaatakowanie Verstappena, ale Max zamknął szybko drzwi i Niemcowi nie udało się go wyprzedzić.

Na dwunastym kółku atak na Vettela przeprowadził Gasly, co ciekawe z powodzeniem. Niemiec próbował kontrować, ale nie udało się i musiał uznać wyższość Francuza, który tuż po tym zniknął w pit lane, by zmienić opony. Tuż za nim zjechał Ricciardo. Na następnym okrążeniu zjechali Leclerc i Verstappen i pomiędzy nimi doszło do zaciętej walki w pitlane, gdyż ekipa Red Bulla szybciej obsłużyła swojego zawodnika. Verstappen wyszedł przed Monakijczyka, ale popełnił błąd na zimnych oponach i ponownie spadł za zawodnika Ferrari. W międzyczasie zjechał również Norris, ale wyjechał za Ricciardo, a Renault cieszyło się z udanego podcięcia.

Samochód bezpieczeństwa daje prowadzenie Hamiltonowi
Niemal każdy zawodnik założył pośrednie opony, dając do zrozumienia, że strategia dwóch postojów będzie szybsza. Jednak nagle wszystko wywróciło się do góry nogami, gdyż na pobocze wypadł Giovinazzi, a sędziowie postanowili o wyjeździe samochodu bezpieczeństwa. Wykorzystał to szybko Hamilton i Vettel, którzy zjechali na niemal darmowe postoje. Lewis objął w ten sposób prowadzenie, a Vettel wskoczył za Bottasa.

Niestety Mercedes i Ferrari zapomniało o swoich drugich zawodnikach. Leclerc nie mógł się nadziwić jakim cudem po postoju stracił pozycje, ale po prostu został on wykonany zbyt późno. Bottas nie zjechał wcale, więc zwiastowało to dla niego koniec walki o zwycięstwo, a jedynie próbę utrzymania drugiego miejsca. Samochód bezpieczeństwa wykorzystał również Sainz, wskakując na pozycję lidera drugiej ligi F1.

Vettel popełnia błąd amatora
Po restarcie ponownie doszło do epickich pojedynków, zarówno w górze stawki, gdzie Leclerc odwdzięczał się Verstappenowi za Austrię, jak i nieco dalej, gdzie Ricciardo próbował nadrobić postój i szaleńczo atakował zarówno Hulkenberga, jak i Norrisa (który musiał jeszcze zjechać na zmianę opon). Ostatecznie Verstappen nie dał się Leclercowi, a po kilku kółkach przeszedł przed Gasly'ego i zaczął gonitwę za Vettelem.

Biorąc pod uwagę słabe tempo Ferrari, w końcu mu się udało dojechać do Niemca i znienacka przypuścić atak. Vettel został mocno zaskoczony i nie obronił się, choć próbował kontrować. Jednak w przeciwieństwie do reszty stawki w dzisiejszym wyścigu, Sebastian totalnie przeliczył swoje możliwości na hamowaniu i po prostu z całym impetem wjechał w Verstappena, wypychając go na pobocze. Cudem Holender mógł kontynuować jazdę, a Vettel musiał zmienić skrzydło i opony, co ostatecznie pogrzebało jego wyścig. Dodatkowo sędziowie doliczyli do jego wyniku 10 sekund kary.

Bottas broni drugiej lokaty
Bottas ostatecznie odjechał od Leclerca na tyle, by zmienić opony i utrzymać drugie miejsce (Verstappen po incydencie spadł za Gasly'ego). Pod koniec wyścigu do walki doszło jeszcze na tyle czołowej dziesiątki. Bardzo zmęczone opony Albona się poddały i dziesiątą lokatę odzyskał Hulkeneberg, który wcześniej ją stracił w niewyjaśnionych okolicznościach, gdyż nagle zwolnił o kilka sekund w ostatnim sektorze. Norris po zmianie opon spadł za Niemca i finiszował jedenasty. Ricciardo próbował jeszcze ataku na Sainzie, ale Hiszpan umiejętnie się bronił i wygrał walkę w reszcie stawki.

Hamilton spokojnie dojechał do mety na pierwszej pozycji, a niepocieszony Bottas za nim kontrolował Leclerca. Co ciekawe Hamilton zdołał na ostatnim okrążeniu wykręcić najszybsze kółko, dzięki czemu zgarnął pełną pulę w dzisiejszych zawodach.

Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 28°C
Temperatura powietrza: 19°C
Prędkość wiatru: 3,0 m/s
Wilgotność powietrza: 62%
Sucho

Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca